Przejdź do głównej zawartości

Odbiór miodu (miodobranie)

 

Podobnie jak początek żniw w gospodarce rolnej, tak w pszczelarstwie moment rozpoczęcia miodobrania musi być trafnie wybrany. W niektó­rych wypadkach czas odbioru miodu podyktowany jest koniecznością (zmiana pogody, przygotowanie do przewozu itp.), pociąga to jednak za sobą pewne straty wynikające z ilości lub jakości miodu.

 

Zasadniczo do miodobrania przystępuje się dopiero wtedy, gdy większa część plastrów z miodem jest już zasklepiona, czyli —jak mówią pszczelarze — miód został „poszyty". W ulach, w których operuje się całymi kondygnacjami (ul wielkopolski, ul amerykański wielo korpusowy), albo w ulach nadstawkowych do miodobrania przystępuje się wtedy, gdy plastry napełnione są miodem zasklepionym w pełni dojrzałym, ale równie dobrze czynność tę można wykonać później. Wystarczy jedynie dać pszczołom odpowiednio dużo miejsca do gromadzenia miodu (nowy korpus, dodatkowa nadstawka).

Znacznie gorzej przedstawia się sprawa terminowości odbierania miodu z gniazd pszczelich. Zwykle w okresie trwania silnego pożytku pszczoły ograniczają matkę w czerwieniu, a wskutek dopływu nektaru kula czerwiu zajmuje coraz to niższe położenie. Nie można jednak dopuścić do tego, aby czerwienie matki zostało nadmiernie ograniczone. Ze względu na harmonijny rozwój rodziny miód musi być koniecznie odebrany. Różnica kilku dni może spowodować zupełny zastój w pracy pszczół.

 

Miody wczesne, wiosenne, mają na ogół mniejszą gęstość niż uzyskane z pożytków późnych. Dlatego szczególnie wiosną należy odbierać plastry tylko z miodem zasklepionym.

Miodobranie wykonuje się zwykle po pożytku głównym, gdy przybyt­ki dzienne na wadze są już niewielkie (20-30 dag). Pszczoły mają wtedy więcej czasu do przerabiania przyniesionego nektaru na dojrzały miód.

Odbiór miodu w czasie trwania obfitego pożytku (przybytek ula na wadze ponad 1 kg dziennie) prowadzi do otrzymania zbyt rzadkiego miodu, który zwykle nie krystalizuje, ale po dłuższym lub krótszym czasie fermentuje. Jeżeli w pasiece nie ma ula kontrolnego na wadze, to duży przypływ nektaru można bardzo łatwo stwierdzić w czasie strząsa­nia pszczół z ramek. Wskutek silniejszego uderzenia w ramkę świeży nektar (nakrop) rozbryzguje się jak woda. Daje się to łatwo zaobserwo­wać w czasie wykorzystywania sierpniowego pożytku z koniczyny czerwonej.

Autor spotykał się z faktem, że z zasklepionych plastrów trzeba było najpierw wytrząsać na miednicę świeży nakrop, a potem dopiero odwirowywać dojrzały, gęsty miód. Nakrop, którego w słoneczny, pogodny dzień zebrała się spora ilość, wlewano pszczołom z powrotem do opróżnionych plastrów (z podkarmiaczki nie chciały brać).

Pomieszczenie przeznaczone do odsklepiania plastrów i pozyskiwania z nich miodu powinno być czyste, pozbawione obcych zapachów i suche, a na miejscu, gdzie mają być składane ramki, najlepiej rozłożyć folię z tworzywa sztucznego lub papier pergaminowy.

Sprzęt i narzędzia do miodobrania muszą być czyste i nierdzewne, a naczynia na miód — dobrze wymyte i osuszone.

W czasie odbioru miodu trzeba dbać o czystość rąk (i paznokci), wskazane jest także przystępowanie do tej pracy w czystych białych fartuchach (kobiety — także w białych czepkach czy chusteczkach obciskających włosy). W łatwo dostępnym miejscu powinna być umiesz­czona miednica z ciepłą lub letnią wodą i czysty ręcznik.

W trakcie odbierania plastrów z miodem nie należy dymu z podku­rzacza kierować wprost na nie, gdyż zawarty w nich miód nabiera w większym lub mniejszym stopniu jego zapachu. Ramek nie ustawia się nigdy na ziemi, ale wkłada je do transportówek lub skrzynek, w których przenoszone są do pracowni.

Miód odwirowuje się jedynie z plastrów nie mających czerwiu, który w dużej mierze może wpłynąć na pogorszenie smaku pozyskanego produktu. Chodzi tu przede wszystkim o larwy pszczele, które trudno usunąć, a których obecność w miodzie może wpłynąć na całkowite jego zepsucie. Wyjątek mogą stanowić plastry całkowicie zalane miodem, w których spotyka się resztki (kilka, kilkanaście komórek) wygryzają­cych się już pszczół. To ostatnie nie powinno być jednak pretekstem do odwirowywania plastrów z czerwiem w ogóle.

Na co głównie trzeba zwracać uwagę w czasie miodobrania? Trzeba przede wszystkim:

1) solidnie przymocować miodarkę do podłogi;

2) plastry z miodem odsklepiać za pomocą specjalnego noża (rys. 12) lub odsklepiacza widełkowego (rys. 13);

3) zasklepy zbierać na sito, aby czysty miód ściekał z nich do podstawionego naczynia;


 

Rys.12 odsklepianie poszytego plastra miodu za pomocą noża pasiecznego (fot. M. Wojtacki)

              4) sprawdzić kierunek wirowania bębna wirówki, a ramki szeroko--niskie (Dadanta i wielkopolskie) umieszczać tak, by beleczka górna „goniła" dolną;

5) do wirowania dobierać ramki z plastrami o odpowiednim wieku (jasne, ciemne) i masie; umieszczać je w miodarce naprzeciw siebie, aby wirowanie odbywało się równomiernie i bez wstrząsów; w ten sposób chroni się plastry przed wyłamywaniem się (rys. 14);

6) wirować z wyczuciem — stopniowo zwiększając nacisk;

7) wirować trzykrotnie, to znaczy najpierw lekko odwirować plaster po jednej stronie (z reguły tam, gdzie jest więcej miodu), następnie odwrócić i odwirować całkowicie po stronie przeciwnej, z kolei jeszcze raz odwrócić i odwirować całkowicie na poprzedniej stronie;

8) miód zlewać do naczynia przez podwójne sito, w celu uwolnienia go od grubszych zanieczyszczeń;

9) po odwirowaniu miodarkę wymyć i przechowywać w stanie suchym; miód, zawierający pewną ilość kwasów, reaguje z metalem (cynk, żelazo);

10) miód przelać do odstojników w celu całkowitego sklarowania. Niekiedy spotyka się miody nie odwirowane, lecz wytłaczane lub wytapiane; są one znacznie gorszej jakości.

 

 

 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Właściwości fizyczne i skład chemiczny miodu

Świeży, dojrzały miód jest lepką cieczą o gęstości 1,380-1,450. Jest to substancja silnie higroskopijna (w powietrzu suchym traci wodę, nato­miast w wilgotnym chłonie wilgoć całą powierzchnią). Należy jednak zaznaczyć, że wchłanianie wody jest wielokrotnie silniejsze niż jej oddawanie. Miód jest stężonym roztworem cukrów. Główną masę miodu stano­wią cukry proste — glukoza i fruktoza. Występuje w nim również niewielka ilość sacharozy, dekstryny miodowe, a w miodach spadziowych — melecytozę. Poza cukrami w miodzie występuje wiele innych substancji; wśród nich: enzymy, kwasy organiczne, związki mineralne, związki azotowe, witaminy, olejki eteryczne, barwniki i inne. Cukry. Cukry proste zawarte w miodzie powstają w procesie fotosyn­tezy w organizmie zielonych roślin oraz wtórnie — przez rozkład cukrów złożonych. W miodach kwiatowych zawartość ich wynosi od 70 do 80%, a w spadziowych — od 60 do 65%. Obydwa cukry proste mają ten sam skład chemiczny, wyrażający się jednakowym wzorem s...

Surowce, z których powstaje miód

    MIÓD W Polskiej Normie miód pszczeli określony jest jako produkt spożywczy wytworzony przez pszczoły z nektaru roślin lub spadzi. Z definicji tej wynika, że za miód naturalny można uznać tylko substancję wyproduko­waną z nektaru kwiatowego lub ze spadzi albo z obu tych surowców naraz. Nektar Podstawowym surowcem, z którego powstaje miód, jest słodka, wonna substancja, zwana nektarem, wytwarzana przez kwiaty i zwabiająca owady-zapylacze. Nektar wydzielany jest przez specjalne gruczoły, zwane nektarnikami. Najczęściej występują nektarniki kwiatowe. U niektórych gatunków roślin (gryka, lipa, klon, ruta) są one całkowicie otwarte i narażone na bezpośrednie działanie czynników atmosferycznych (deszcz i wiatr). Inne rośliny mają nektarniki częściowo zabezpieczone, przykryte łuskami (ogórecznik) albo włoskami (wierzby) lub ukryte w głębi kwiatu (nostrzyk, esparceta, robinia akacjowa). Szczególnie trudno dostępny dla pszczół jest nektar koniczyny czerwonej, której nektarniki...